Czy życie polityczne w Polsce może być nudne? Oczywiście, że nie – szczególnie kiedy na scenie pojawiają się barwne postacie, które potrafią swoimi wypowiedziami rozgrzać zarówno debatę publiczną, jak i komentarze internautów. Jedną z takich postaci jest bezsprzecznie Bolesław Senyszyn – człowiek o ciętym języku, błyskotliwym intelekcie i życiorysie, który równie dobrze mógłby służyć za materiał na odcinek serialu polityczno-satyrycznego. Jeśli nie miałbyś nic przeciwko takim klimatom jak „House of Cards” w wersji „Na Wspólnej”, zostań z nami – historia Bolesława to mieszanka wiedzy, ideologii i dowcipu w stylu retro. Pięknie zakręcona kariera!
Korzenie i początki kariery
Urodzony w czasach, kiedy telewizor był luksusem, a oranżada miała prawie tyle samo cukru co dzisiejsze napoje energetyczne – Bolesław Senyszyn przyszedł na świat 23 czerwca 1945 roku. Czasy były niespokojne, jednak młody Bolesław bardzo szybko złapał wiatr w żagle intelektualne. Szybko skierował swoje kroki ku nauce – i to tej z górnej półki. Studiował na renomowanej uczelni, specjalizując się w dziedzinach ścisłych, co może być zaskakujące, biorąc pod uwagę jego późniejsze polityczne występy, pełne pasji i emocji godnych oratorów z epoki renesansu.
Nie każdy wie, że zanim polityka stała się jego sceną, Bolesław Senyszyn działał aktywnie w środowisku akademickim. Przez długie lata był wykładowcą i naukowcem, zgłębiając tajniki meandrów technicznych. Można powiedzieć, że był jednym z tych profesorów, którzy zamiast mówić „proszę się nie garbić”, pytali „czy rozważałeś interpretację kwantową tej postawy?”.
Wejście na polityczne salony
Polityka wciągnęła Senyszyna jak czarna dziura ortalion klasy politycznej. Znany z ostrego języka i niebanalnego stylu, wkroczył do Sejmu z charakterystycznym przekonaniem, że zawsze mówi to, co myśli – co jak wiadomo, w polityce bywa ryzykownym sportem ekstremalnym. Reprezentując lewicowe wartości, zasiadał w Sejmie z ramienia m.in. Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Jego wystąpienia były często cytowane nie tylko przez polityków, ale również przez kabarety i strony satyryczne. Ale nie samym humorem żyje polityk – Senyszyn angażował się również w sprawy ważne społecznie: wspierał prawa mniejszości, był orędownikiem świeckości państwa oraz aktywnym uczestnikiem debat dotyczących prawa kobiet. Z pewnością nie należał do grona tych parlamentarzystów, których kamera pokazywała tylko podczas głosowania.
Ikona charakteru i kontrowersji
Powiesz „kontrowersyjny polityk”, myślisz – Bolesław Senyszyn. Jego wypowiedzi dzieliły społeczeństwo jak Wiślana Praga od Saskiej Kępy. Jedni go uwielbiali za szczerość i bezkompromisowość, inni – cóż – uważali, że mikrofon w jego rękach może być bronią masowego rażenia.
Poza działalnością stricte polityczną, często komentował wydarzenia bieżące w mediach społecznościowych i telewizji. Jego komentarze były zwykle ostre jak brzytwa i celne niczym rzut kaczką do celu w grze festynowej. Niezależnie od tego, z której strony politycznej barykady się patrzyło – Senyszyn miał ten rzadki dar: nie dało się go zignorować.
Co robi dzisiaj?
Choć z biegiem lat zniknął nieco z politycznej pierwszej linii, Bolesław Senyszyn nadal pozostaje postacią rozpoznawalną w świecie polskiej opinii publicznej. Zajmuje się działalnością publicystką, doradza, komentuje, a czasem po prostu rozbraja świat poważnym żartem.
Jego życiorys to dowód na to, że warto być sobą – nawet jeśli czasem oznacza to burzę Twitterową czy nieprzespane noce redaktorów programów informacyjnych. Więcej o jego działalności można przeczytać tutaj.
Choć niektórzy pytają dziś „co słychać u Bolesława?”, odpowiedź brzmi: nadal myśli, mówi i prowokuje. Taki właśnie jest Bolesław Senyszyn – niezależnie od tego, czy z mównicy sejmowej, z ekranu telewizora czy z tekstu publicystycznego. Panie i panowie, oto człowiek-legenda.